nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 20.06.2018

2018-06-20 15:28

Co jakiś czas uderzają we mnie wyraziste energie dawnych przeżyć – ejdetycznie, z obrazami i – powiedziałbym – wielowartościową zmysłowością sensu. To tak, jak fale morskie rozpryskujące się na skałach. Po uderzeniu odstępują i wtedy po kamieniach spływa spokojnie ociekająca woda, aż kolejny impet znowu przemieni tę przestrzeń.
Odczuwam to jako przedsmak tego, co zwykło się nazywać Sądem Ostatecznym, co dla mnie oznacza całkowitość objawienia jakości i wartości mojego bycia wśród ludzi i rzeczy, ale także – wśród bezgranicznej Niewidzialności i jej „przejawów” myślowych i uczuciowych.
Tak więc po uderzeniu może nie jestem „rozbity”, ale ociekam tamtymi wodami i nie są to, jak u Petrarki (w tłumaczeniu Mickiewicza), jasne, słodkie i przeczyste wody.

© Bogusław Kierc