Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

Bazgroły, 21.08.2019

BAZGROŁY Bogusława Kierca » Bazgroły, 21.08.2019

Mógłby to być kadr z filmu Andrija Tarkowskiego. Prawie noc. Na stole, zbitym z surowych
desek i trzech pieńków, stoi gruba, płonąca świeca, butelka czerwonego wina i trzy lampki.
Dwie do połowy napełnione. Przed stołem, na turystycznych krzesłach siedzą dwaj mężczyźni. Stary i młody. Obaj tulą w ramionach opatulone niemowlęta. Stary – dziewczynkę, młody – chłopczyka. Młody jest ojcem tych dzieci. Stary – ojcem jego żony. Niemowlęta śpią. słychać ich delikatne, miłe oddechy. Mężczyźni rozmawiają półgłosem. Sięgają po lampki z winem. Za lasem czai się los.

© Bogusław Kierc

  • Dodaj link do:
  • facebook.com