nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

Bazgroły, 26.04.2018

2018-04-26 15:28

Jako dzieci bawiliśmy się w „piekło i niebo”. To była kartka tak poskładana, że były jakby cztery rogi, które, przytulone do siebie, tworzyły czterograniasty stożek. Przytykające do siebie, wewnętrzne ścianki dwóch rogów pomalowane były na niebiesko i dwóch – na czerwono. Trzeba było wskazać linię otwarcia i wtedy otwierało się albo „piekło”, albo „niebo”. Dzisiaj myślę o tej zabawie ze strachem. I nie chciałbym się w nią bawić.

© Bogusław Kierc