Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Nigdy wcześniej nie pomyślałem o tym. O gramatycznych rodzajach części ciała. Oto żeńska głowa, ale męski łeb, nijakie czoło, nijakie oczy i uszy, męski nos, żeńskie wargi, żeńska szyja, nijakie ramiona z żeńskimi dłońmi, żeńskie piersi, ale męski tors i brzuch, nijakie podbrzusze, nijakie łono, choć żeńska wagina, ale męski srom, męski członek, choć nijakie prącie, żeńska pupa, albo męski tyłek, jednak nijakie pośladki, nijakie uda, żeńskie nogi... Tak o tym myśląc, mam poczucie kosmicznego rozproszenia, bycia jakąś mgławicą. Którą w istocie jestem. Wobec scalającej mnie świadomości. Albo wobec scalającej w mnie Świadomości.
© Bogusław Kierc