nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 30.01.2019

2019-01-30 15:49

Ach, nie o jakieś idealizacje mi idzie, kiedy myślę o szacunku i afirmacji wobec – jak to określiłem – majestatu drugiej osoby. Skłaniam się w tej kwestii raczej do skrajnego sceptycyzmu, do konkretnie realistycznego widzenia człowieka jako stworzenia bożego. I mówię to, zakładając także widzenie poza konotacjami religijnymi. Najbliżej tego fenomenu wydaje mi się Psalm 139. Gdyby go nawet ogołocić z cudowności wiary i czytać jak traktat logiko-filozoficzny, to i tak ów majestat bycia osobą wobec osoby – majestat przyjmowany, a nie narzucany – okaże się podstawą miary. A to, że tę miarę fałszujemy, wynika często z etycznego lenistwa, uroczej niefrasobliwości, niedouczenia, obojętności.
Chodzi mi o taki stosunek do człowieka przede mną, jaki powinien być właściwy lekarzowi.

© Bogusław Kierc