nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

Bazgroły, 30.11.2017

2017-11-30 14:44

Pytanie o wiarę Prospera jest redundantne wobec jego zamiłowań magicznych. Jeśli wierzy w obecność Ariela – z powietrza tylko złożonego – nie powinien mieć trudności z wiarą w istnienie niepomiernie obszerniejsze; tym bardziej, że wydaje się konkurentem Jego wszechmocy i wszechwiedzy. Można by tę rywalizację uznać za poetycki obłęd, podobny temu, który poznamy później w okazałej postaci improwizacji, której przydano nazwę Wielkiej.
Prospero nie jest tak szalony, jak jego późniejszy sukcesor, za miliony kochający i cierpiący katusze. Ma świadomość – chciałoby się powiedzieć: dialektyczną świadomość – gry i przebiegłości w tej grze, mającej mu zagwarantować jednocześnie sukcesję monarchii i życie wieczne.
Zatem odpowiedź na pytanie, czy wierzy, powinna być twierdząca: wierzy „na wszelki wypadek”, gdyby się miało okazać, że ten, pozbawiony sensu, świat, ma jednak Poruszyciela, nadającego mu ważność i niezbędność istnienia. Z co trzecią myślą o grobie.

© Bogusław Kierc