Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Ukochany redaktor nie może pogodzić się, że tu wielka poezja, wartości, że ho, ho, a w życiu poety to już nie bardzo, ale to właśnie te pęknięcia dopiero są interesujące, niech pisarze, poeci siebie szukają i poprawiają a nie biorą się za poprawianie świata, bo to nie oryginalne i łapanie się historii, której nie ma, historię piszą Szekspirowie, własną i jedyną.
W maju chyba 1983, nie chce mi się teraz sprawdzać w kalendarzykach, w Laskach pod Warszawą, w jadalni, w czasie obiadu, obok Zbigniew Herbert, będąc w sporze z jakimś facetem, autorytatywnie głosił, że kartofle są bezwartościowe, kasza ma wartości.
O ile byłby bliższy historii człowieka Pan Cogito wypowiadający się na temat kartofli i kaszy.
© Grzegorz Strumyk