nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

DYŻURKA, 0014

2015-09-08 13:14

Rozjeżdżały się myśli, wspomnienia, rozjeżdżała się rzeczywistość albo to, co brałem za rzeczywistość, od dawna, niezauważenie, bez definiowania, tak, jak teraz, może też mylnie, z potrzeby, żeby nie stracić resztek zaangażowania w życiu w życie, znaleźć sposób na nie.
Nie było mnie bez zapisywania, obrazowania swoich myśli, uczuć, zdarzeń pociągniętych w wyobraźni. Myśli zdradzały, uczucia gubiły między ludźmi, nie dawało się żyć, nie będąc niczego pewnym, nie będąc pewnym, czy się jest samemu dla siebie. Dopiero znalezienie formy dla swoich myśli i uczuć, poza sobą, w fakcie, w przedmiocie, w momencie zobaczenia, odczucia tego, że skończone – dało mi, oddaje mi do teraz mnie samego. Bez zapisywania i obrazowania nie ma mnie. Jestem, kiedy mówię nad słowami czy obrazem „skończone”. Wtedy zamknięcie świadomości wydaje się miłe.

© Grzegorz Strumyk