nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

DYŻURKA, 0028

2016-03-31 15:04

Światła za mało albo za dużo. I tak dotykałem i ścierałem, dotykałem pędzlem i ścierałem palcami, drugą stroną pędzla aż przestałem widzieć całość, tylko najmniejszy fragment, by wrócić do całości, od początku przejść tę samą drogę. Po którymś razie wydaje się, że nad niczym nie panuję, kolor i plamy jak z przypadku. Czy trzeba osłabić wrażliwość świadomego patrzenia? Bo za którymś razem. – Tak, tak jest najlepiej, koniec, godzę się na wynik. Cokolwiek później bym zmienił, nie będzie już wiary, że jest lepiej. Na końcu jest pogodzenie się z barbarzyństwem malowania czy pisania. Wyraz zostaje osiągnięty. Sztuką jest powiedzieć. – Tak zostanie, chcę by tak zostało.

© Grzegorz Strumyk