Wróciłem, jestem przed naleśnikami, powinniśmy rozmawiać, pisząc ten dramat w czasie, żeby na jednej stronie się zapisywało z doświadczeń, z zaprzeczeń jakie przynosi życie. Umysł, rozum to pojęcia oderwane od tego. co jako jedyne biorę za rzeczywistość, to jest odczuwanie bólu, cierpienia, radości, rozpłynięcia, zniknięcia czasem pod nieznaną postacią jakiegoś istnienia. Nawet empatia jest większa u niektórych zwierząt niż u ludzi, ludzie wyróżniają się tym, że potrafią zabijać wszystko, co się nie ma siły się obronić, razem ze słowem, to nas dotyczy akurat.
© Grzegorz Strumyk