nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Dziennik i nocnik szczawnicki 2

2017-07-07 16:10

6 września 2016, 2

Ruszyliśmy z Torunia dżdżystego i w dół. Na Szczawnicę drogowskaz odnalazłem po niejakim trudzeniu się. Bo elektronice zaufałem i chciałem odświeżyć mapy w moim nawigatorze sprzed 4 lat. Ładowałem nowe mapy pół dnia z marnym rezultatem. One nie chciały mi wejść, co było złym znakiem na naszą podróż. Nie dlatego ładowałem mapy, że Szczawnica zmieniła swoje lokum, ale dla Sienkiewicza to robiłem. Z nowymi mapami załadowanymi chciałem do niego z Torunia do Szczawnicy pojechać. Nie udało się.

Ja przecież miałem być na bałtyckim morzu, mówię żonie w drodze wiodącej do Szczawnicy. Jechaliśmy omackiem, bo map nie załadowałem. O zgubę swoją i żony w takiej sytuacji łatwo. Bo słońce praży, bo ruch wielki, bo droga daleka, bo miejsc nęcących po drodze bez liku. Pokusa się we mnie zrodziła wielka, żeby na dół mapy jechać, ale i na górę mnie ciągnie. Dylematuje mi się w głowie. A żona na to: "Jedź gdzie chcesz." I wtedy napadła mnie myśl inna. Zdradziłem moich kumpli Jacka i Olka dla Sienkiewicza. Morze nasze zamieniłem na górską ulotność, jachtowanie przekombinowałem na zwyżne wałęsy. Wybaczcie Jacku, Olku. Myślami będę przy waszym bujnym bałtykowaniu.

© Maciej Wróblewski