nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Dziennik rzymski listopadowy (10)

2015-05-03 10:39

Wędrowałem po Travere z Przem i bez niego w stronę Koloseum, mijając Mercati Traianei. Wszystkie  kamienie w Rzymie wyglądają podobnie. Starożytność starorzymska wciska się we wczesnochrześcijańską, a ta z kolei w cegłę romańską i dalej aż ku budowlom zupełnie współczesnym. Ma rację Goetel, rzymianie intensywnie unikają zamykania się wraz ze swoją przeszłością, traktują ją po ludzku, ale zarazem nie dążą do gwałtownych zmian. Tuż za Ponte Cavour znajduje się nowoczesna fontanna, naprzeciw której wyłaniają się resztki starorzymskich murów. Skrzętnie omijam Watykan – architektonicznie pozbawiony treści, wyniosły, napuszony, mdły. Nie bardzo rozumiem gest przybywającego tu z Odyńcem Mickiewicza, który zdejmuje na widok kopuły piotrowej czapkę. I zmusza do tego swego przyjaciela.

Lunedi, 25 listopada 2013 (4)

© Maciej Wróblewski