Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli
 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

MACHNIĘCIA, Dziennik rzymski listopadowy (2)

MACHNIĘCIA Macieja Wróblewskiego » MACHNIĘCIA, Dziennik rzymski listopadowy (2)

Mimo ciemnego już wieczora to wciąż dopiero początek aktywności Włochów w pochłanianiu jedzenia. Widać to na ulicy – jeśli nie gadają przez telefon lub nie palą, to jedzą, jedzą. Wchodzimy do ciasnego, rozwidlającego się pomieszczenia, najczęściej wąskiego jak kiszka myszy, i niemal natychmiast obsługuje nas dość obcesowo carabinieri od czyszczenia stolików i przyjmowania zamówień na jedzenie. W pewnej odległości od nas siedzi za pulpitem szef i intensywnie pisze w pomiętym kajecie. Zerka, pogania, dogląda. Za jego plecami przy piecu uwijają się kucharze i kelnerzy. Ich krągłe jak baloniki brzuszki trzęsą się i podskakują. Najpierw mezzo litro vino rosso i przystawka, a potem pizza. Smakuje ciasto dobrze wypieczone, gorzej z przyprawami – tego byle kucharz, nawet italski nie zrobi, tu trzeba artysty. Ciasto wynagradza wszystko: kruche i delikatne jak opłatek. Ciało grzesznego Jezusa.

Sobota, 23 listopada 2013 (2)

© Maciej Wróblewski

  • Dodaj link do:
  • facebook.com