nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Dziennik rzymski listopadowy (2)

2014-12-11 14:35

Mimo ciemnego już wieczora to wciąż dopiero początek aktywności Włochów w pochłanianiu jedzenia. Widać to na ulicy – jeśli nie gadają przez telefon lub nie palą, to jedzą, jedzą. Wchodzimy do ciasnego, rozwidlającego się pomieszczenia, najczęściej wąskiego jak kiszka myszy, i niemal natychmiast obsługuje nas dość obcesowo carabinieri od czyszczenia stolików i przyjmowania zamówień na jedzenie. W pewnej odległości od nas siedzi za pulpitem szef i intensywnie pisze w pomiętym kajecie. Zerka, pogania, dogląda. Za jego plecami przy piecu uwijają się kucharze i kelnerzy. Ich krągłe jak baloniki brzuszki trzęsą się i podskakują. Najpierw mezzo litro vino rosso i przystawka, a potem pizza. Smakuje ciasto dobrze wypieczone, gorzej z przyprawami – tego byle kucharz, nawet italski nie zrobi, tu trzeba artysty. Ciasto wynagradza wszystko: kruche i delikatne jak opłatek. Ciało grzesznego Jezusa.

Sobota, 23 listopada 2013 (2)

© Maciej Wróblewski