nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Dziennik rzymski listopadowy (6)

2015-01-10 12:51

My tu też we trzech chodzimy. Ale mało dla mnie tego patrzenia, uciekam od gadania moich towarzyszy. Potem zejście w San Lorenzo Maggiore do innego życia: katakumby pamiętające etruskie czasy ożywają w skłonnej do mityzacji wyobraźni Italczyków. Tu robiona jest historia pewnej ciągłości, okresy długiego trwania są dzisiaj dla Neapolitańczyków oczywiste. Ale to wszystko małe i mizerne wobec ragazzy: gibka, żywa, despotyczna, mięsista signora, a może i jeszcze nie. Poszukuję jej wzrokiem: Madonna, Maria Magdalena, italska Kasia. Potem dla równowagi msza koncelebrowana przez jednego z neapolitańskich dostojników kościoła w Bazylice. To dopełnia obraz środkowej części Włoch. Uroczystość pozbawiona znaczenia: nie jednoczy we wspólnocie. Próbuję śpiewać i odczuć świętość mszy. Chyba nie potrafię. Kamienie mnie przytłaczają, może to kwestia wprawy, doświadczenia. Chrystus dał kościółek, a zrobiono przemysł kościelny. Wiem, nie ma powrotu. W dziennikach włoskich Iwaszkiewicza, Stempowskiego z lat 40., 50. też tych świętości nie ma za dużo.

Domenica, 24 listopada 2013 (3)

© Maciej Wróblewski