nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MACHNIĘCIA, Podróż siódma, zwana supraską 12

2017-03-03 15:02

18 sierpnia czwartek, 2

Planujemy trip do Sokółki. Sprawdzamy w pożytecznej sieci, bo nasz przewodnik nieszczegółowy. Viola pracowicie spisuje informacje, komentuje. Boże, ile bym dał za taką żonę!

Powtarzamy pół drogi wczorajszej. Kierujemy się przez wioski i wioszczyny w kierunku Sokółki. Mijamy z rzadka rozsiane wioszczyny lub siedliska. Najczęściej jednak są to pojedyncze opuszczone pod lasem chałupy z obejściem. Czasem widać jak dym się unosi i ludzie kręcą, więc domostwo żyje. Tu wciąż drewno dominuje. Puszcza cięta jest na wiele sposobów, ale nam drzew nie brakuje. Drogę budują drogownicy, ciekawie na nas spoglądają.

Znakomite drogi, nowe, równe jak do samego nieba. Wiele większych gospodarstw tylko z rzadka stoi, śmiga nowoczesnością. W Podłażnisko na ławce przy drodze siedzą trzej tutejsi, czyli zagraniczni. Pozdrawiają nas, a my ich. Mkniemy równościami do Sokółki.

© Maciej Wróblewski