Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

MACHNIĘCIA, Podróż siódma, zwana supraską 14

MACHNIĘCIA Macieja Wróblewskiego » MACHNIĘCIA, Podróż siódma, zwana supraską 14

18 sierpnia czwartek, 4

Wracamy tą samą drogą. Po drodze wstępujemy do arboteum. Piękny kawałek puszczy do ludzkiego oka przystosowany: 1000 gatunków różnych drzew i krzewów, roślinek dużych i małych. Pięknie. Powietrze zupełne. Cisza przez którą znany mi hałas przechodzi. Im dalej w puszczę tym większy. Idziemy podziwiać dziesiątki, odmian klonów, świerków, lip, rododendronów... Idziemy idziemy. Hałas coraz bliżej. Ścieżki jak w labiryncie, piękna puszcza wyrównana, przystrzyżona. Hałas koło buków staje się nieznośny. Na kosiarce pan jak na koniku strzyże równo Puszczę Knyszyńską. Viola mówi, że tu ładnie, równo, ławeczki, ścieżki, altanki... kibelek za darmo, kosze na śmieci. Prawie jak w raju. Tutejsi, czyli zagraniczni dbają. Puszczy w to graj.

Przed obiadem basen i jacuzzi. Viola pływa jak trzeba, ja też. Takie luksusy. Prychamy niebieską wodą. Zmordowani idziemy na obiad. Soljanka, świeżynka, a ja wyłamuję się od kuchni tutejszych, czyli zagranicznych i biorę rybkę. Soljanka na wołowinie z kwaszonym ogórkiem. Świeżynka to wieprzowina smażona z gęstą jak śmietana przykrywką ze smażonej cebuli. No i wątróbka. Palce lizać Viola mówi. Mnie rybka ucieka.

© Maciej Wróblewski

  • Dodaj link do:
  • facebook.com