Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
17 sierpnia, środa, 1
Nocna cisza pod oknem. Naprzeciw kwatery dla inżyniera czerwieni się stacja benzynowa ze sklepikiem jak kieszeń. Gdyby w nocy wódki zabrakło albo chleba. Wychodzę na balkon cichy, bo nie mogę spać. W dole na prawo niżej i wyżej migocą lampki namogilne. W dzieciństwie mieszkałem tuż przy ewangelickim cmentarzu, więc dzieciństwo mi się przypomniało w związku z migoczącymi lampkami na części ewangelickiej (północ) i części prawosławnej (południe). Po kilku minutach gapienia się na zmarłych w dole, na grobowiec rodziny Zachertów, idę kontynuować sen. Rodzina Zachertów wiele światła przyniosła do Supraśla i regionu, ale że byli Żydami, dziś niewiele po nich zostało.
Rano ten sam dzień.
© Maciej Wróblewski