Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne
Gustaw Rajmus Angst
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne
Gustaw Rajmus Angst
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
7 września, 6
Wreszcie widzę spacerujących z psami. Światło mniej niż szare daje złudzenie gęstości dość lepkiej, przez którą lekko idziemy. Tuż przed murami obronnymi wyrastają nad naszą głową kolorowe lampki. Zupełnie tu nie pasują, są tak głupie! Świąteczna czerwień i niebieski prześwitują przez gęstą szarość. Zmęczenie chwyta mnie zaraz za przejściem dla pieszych. Zerkam na płonący wieczny płomień w alei bohaterów. Żal mi czegoś. D. i Rosjanka obok mnie. Idziemy, a co robi kontrabasista?
Żegnamy drugą koleżankę Rosjankę tuż przed skrzyżowaniem przy uniwersytecie. D. zerka ciekawie na witrynę cukierni, w której strzela fotograf. Ja wracam na sen do hotelu, a D. zachodzi tu na chleb. W pokoju próbuję oglądać telewizję. Ciurkają rosyjskie reklamy, jakiś serial. Wyłączam. Pakuję się na odjazd. Składam koszule, porządkuję jakieś papiery. Zapisuję kilka zdań. Trochę.
© Maciej Wróblewski