nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MAŁOMIASTECZKOWE ZRYWY, Fotografia XII

2017-03-29 15:31

Fotografia XII

kiedy Polska
była na kartki
matka robiła
nam całe blachy
czekolady
z mleka w proszku
bo ono nie było zabronione

jej smak
nie przypominał niczego
co jadłem ani wcześniej
ani potem

zwłaszcza czekolady


Nie przypuszczałem, że wiersz przekuje się w rzeczywistość. Nie przypuszczałem, że coś może tak mnie wzruszyć. Krótki to będzie wpis.

Wczoraj – spotkanie autorskie w Policach. Po spotkaniu podchodzi moja uczennica Oliwia Żuk, z którą czasem rozmawiamy o poezji (pisze od niedawna i pisze pięknie). I daje mi prezent – słoik z czekoladkami.
Że też nie spróbowałem ich od razu...

W domu skusiłem się na jedną i poczułem to… Poczułem dzieciństwo – czekoladki z mleka w proszku…

Czem prędzej napisałem do Oliwki, czy mój zmysł smaku mnie nie myli.
Odpisała: „Nie. To czekoladki inspirowane pana wierszem”.

Można było się nie rozpłakać?...

© Zbigniew Wojciechowicz