nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

MAŁOMIASTECZKOWE ZRYWY, Substytut

2016-04-29 13:31

Dulszczynea oddana do wydawnictwa, okres kwarantanny dla mojego umysłu minął kilka miesięcy temu, klimat małomiasteczkowych wierszy już wywietrzał. Ruszyła więc praca nad nowymi wierszami, nad nową książką (?) – ileż można siedzieć bezczynnie…
Zostawiam małe miasteczka i ich obłudną zaściankowość z jednej strony oraz prostotę i naturalność z drugiej. Wchodzę do mieszkań, do sypialni – w dzień, o poranku, w nocy... Zastaję tam ludzi, którym nie do końca udało się życie i miłość; ludzi, którzy zadowalają się substytutem swoich dawnych marzeń o życiu i o miłości; ludzi, którzy żyją w związkach bez przyszłości i szukają kolejnych i kolejnych całkiem - się potem okazuje - podobnych. Zastaję tam zmarnowane szanse, zaprzepaszczone nadzieje, gorycz i żółć wylewaną na siebie wzajemnie.
Takie są te nowe wiersze – trochę bolesne. Bardzo bolesne…

* * *
chowam dłonie w kieszeniach
płaszcza pod
pretekstem zimna
szukam drobnych muszą
gdzieś tam być
przecież wczoraj jeszcze
były na pewno były
nawet sporo
starczy może na dwa
albo trzy te tańsze
mocniejsze
wyszedłem z domu dławię
się już tobą


© Zbigniew Wojciechowicz