Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
(…) Notuję, co się da, w lutym deszcz dzwoni po ciemku o blaszany daszek, jestem chroniona światłem, pod lampą, na stoliku, układam stos horrorów Koontza sprzed dwudziestu lat, chcę je oddać, z tych książek nikomu nie uda się dowiedzieć, czym jest groza, zło jest tutaj złem, dobro dobrem, dobro zawsze zwycięża, taka sytuacja.
W rzeczywistości wszystko w każdej chwili rozpada się na miliardy cząstek, złącza się i rozłącza, ostrzega przed życiem, tym drastycznym snem.
Od miesiąca nie miałam ataków paniki, możliwe, że zostałam uzdrowiona, jeśli będę pisać o tym wystarczająco długo, prawda wyjdzie na jaw.
Na wierzchu wybranych tomów Koontza leży „Apokalipsa”, tam pewnej nocy też pada deszcz, zaczyna się potop, wyciągam rękę za okno, w sekundę jest mokra.
Sprawdzam na dłoni linię głowy, linię serca, linię życia, czy nie fosforyzują, bo byłaby to jak najgorsza przepowiednia: o tym, że zjawią się kosmici, że ludzie zaczną czytać Eliota, a plastikowe lalki będą wołać jeść. (…).