Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
W białym nieporanku czerwiec i tylko piętnaście celsjuszy. Przychodzę w tym zimnie do mego laptopa, obok kładę papiery, otwieram i zamykam zeszyt do snów. Napisane jest tam dziś o roślinach w małych doniczkach, które rosną zielenią ustawioną w rzędach. Wylewam wodę. Woda im smakuje. Podrosną i pójdziemy w świat. Ścieżką jedną, która nie wraca, jeśli już przeszła przez cały alfabet, przez wszystkie litery, zresztą nieumyślnie.
PS. dzień później widzę całe drzewo z czerwonymi owocami, alfabet nie ma końca. celsjuszy tylko czternaście, deszcz.