nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, Nieporanek

2015-06-18 10:15

W białym nieporanku czerwiec i tylko piętnaście celsjuszy. Przychodzę w tym zimnie do mego laptopa, obok kładę papiery, otwieram i zamykam zeszyt do snów. Napisane jest tam dziś o roślinach w małych doniczkach, które rosną zielenią ustawioną w rzędach. Wylewam wodę. Woda im smakuje. Podrosną i pójdziemy w świat. Ścieżką jedną, która nie wraca, jeśli już przeszła przez cały alfabet, przez wszystkie litery, zresztą nieumyślnie.

PS. dzień później widzę całe drzewo z czerwonymi owocami, alfabet nie ma końca. celsjuszy tylko czternaście, deszcz.

© Marta Zelwan