Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
Gdy przez okna i drzwi zwala się upał, należy wychodzić z domu o świcie i podążać za nim do zachodniej wieży, gdzie upał się kończy. W Mullaghmore mgła, poetka spaliła swój wiersz, mówi: nie powinnam pisać w pierwszej osobie, na wyspie żyją ludzie o trudnych nazwiskach, a wiatr jest srebrną nicią. Wiersz mówi o sobie „ja”, każdy mówi o sobie „ja”, wszyscy to „ja”, chociaż jest coś, czego nikt sobie nie przypisuje, do czego nikt się nie przyznaje, czego nikt nie chce, a jeśli nie wiadomo, gdzie to jest, może to być w wierszu, we śnie, w tobie, we mnie.