Karol Samsel Autodafe 9
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
31 października 1986
W Sali Oczekiwania poznałam małżeństwo wesołych lekarzy. Ona miała zdolności plastyczne i wszystkie karty pacjentów przerabiała na maskotki papierowe w różnych kształtach. Nie wiedziałam, jak dać im do zrozumienia, że boli mnie coś głęboko w środku. Sala Oczekiwań przypominała molo zastawione ławkami i przekazywano wiadomość ode mnie z ławki na ławkę, jak plotkę. Wreszcie dotarła do lekarki. Zostałam zapisana na operację. Miło się do mnie uśmiechano, ale nie znałam dnia ani godziny. Wreszcie, pewnego razu, wręczono mi maskotkę w kształcie brązowego pieska i powiedziano, że to już. Chirurg przyszedł do mnie, gdy siedziałam owinięta kocem, aby dodać mi odwagi, nie wiedząc chyba, że mi ją odbiera mówiąc, że rany listopadowe bardzo źle się goją, że to najgorszy czas. Udawałam odważną pomimo paniki. Czy wiedzieli, że urodziłam się w listopadzie? Nie mogłam ich zawieść, byli tak troskliwi.