nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PISMO SZYBKIE, To, co nigdy nie pojawia się na końcu, tylko na początku

2017-05-29 10:21

Można zaczynać od rzucania żwirowymi kamykami w budynku, który runął i utworzył jaskinię, kryjówkę, jamę, nocną marę, sen, w którym nikt nie chciałby się przebudzić, ale kamyki może ktoś usłyszy.

Można zacząć od deszczu, który rozpadał się rano.

Można stopniowo opuszczać tereny Pergamonii, plastikowe lalki na dnie przepaści, nigdy nie zapominając tej krainy, która uczy pewnych stylów uniwersalnej konieczności; można więcej niż byśmy nawet chcieli móc, można przekonać siebie, że wszystkie istoty ludzkie, czujące istoty, mają podobne rozeznanie i może to być wiara naiwna, która nigdy nie pojawia się na końcu, tylko na początku. (…).

© Marta Zelwan