Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
pewnego razu nieumyślnie zaczęłam żyć w czasie odwróconym, sen powiedział, że to dobry pomysł, okazało się, że w tym świecie mniejszym jest nas więcej, z pisania o tym powstają książki ratujące życie, życie bez jakiejś jedynie obowiązującej pamięci, wszystko pootwierane, wchodzi się i wychodzi, dlatego spróbuję być w tych dniach odświętnie, żeby mi się podobało, chcę lubić łupiny cebuli i banie się kościelnych grobów, to trudna rzecz, ale sen pokazał mi, jak w czasie odwróconym kropla łatwo znika z dłoni i jak budowane są właśnie charakterystyczne budynki lat sześćdziesiątych, takie jak dworzec ochota, supersam, sady żoliborskie. przeszłam na drugą stronę ulicy, w powietrzu ciągnęła się, ukazywała, znikała i znów pojawiała się piękna jaskrawoniebieska linia, nić, pasmo z zagięciami, przeplątywaniami, wstałam tak wcześnie, że jeszcze jej nie ma, niebo szare, ulica mokra, na str.194 "Albucjusza" jest dobre zdanie o łzach, lacrimae coacti doloris intra praecordia et intolerabilis silentii eruptio (łzy są nagłym wybuchem bólu skrytego w głębi serca i wyłomem w milczeniu, którego nie da się już bronić), wielka sobota.