Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
AUGUSTYN BOLESŁAW (ur. w 1902 roku). Bolesław Augustyn doświadczył najgorszej sowieckiej poniewierki: „Wywieziono nas do swierdłowskiej obłasti (...), rejon laliński, kwartał 54. Był to posiołek” (10 II 1940).
Czytałem gdzieś o sybiraczce Genowefie Augustyn, nie wykluczam, że Bolesław Augustyn („urzędnik pocztowy”) jest jej krewnym: w Samarkandzie „konieczność zmusiła mnie i rodzinę do tego, by chodzić po ulicy, targowiskach i wyszukiwać odpadki nadające się do spożycia, jak zgubione ziemniaki, warzywa itp. Wyszukiwać również trzeba było gałęzi do palenia po to, by te znalezione »produkty« zagotować i zjeść”.
Nie rezygnujmy z kolejnego fragmentu: „mieszkałem w kołchozie koło Samarkandy. Najpierw zachorowały dzieci, potem żona, aż wreszcie ja sam. Żona jednak nie wytrzymała tej tej choroby i zmarła 21 stycznia 1942 r. Dzieci wynędzniałe, wygłodzone, po tak ciężkiej chorobie, wysłałem do sierocińca polskiego. Poszły same, a ja pozostałem, bo jeszcze miałem wysoką temperaturę i nie miałem siły wstać”.
Przy dzisiejszej okazji polecam relację Marii Heller-Mierzyńskiej, deportowanej ze Lwowa do jakuckiej obłasti (29 VI 1940), zwłaszcza że Mierzyńska opublikowała dwa tomy wspomnień („Nie pytajcie dlaczego” i „Nigdy nic nie wiadomo”), możemy więc zapodziać się w jej opowieści. I to na długie tygodnie.
[2 VIII 2024]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki