nowości 2025

Gustaw Rajmus Królestwa

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PONIEWCZASIE. Bilewicz Marian Marek

2021-02-07 13:49

BILEWICZ MARIAN MAREK (1920-2001). Do wspomnienia o Bilewiczu będę zaglądał po wielekroć. Na pewno w zbiorach Biblioteki Narodowej znajdę jego książkę („Wyszedłem z mroku”), ale dziś poprzestańmy na tym, co jest w zasięgu ręki: „Pracując początkowo w kopalni węgla, a następnie w kamieniołomach, nabawił się białaczki, która niszczyła Jego organizm do ostatnich chwil życia. W 1948 r. po okaleczeniach wypadkami wojennymi, po trzyletnim pobycie w obozach na terenie Workutłagu przez Uchtę, Kotłas, Wołogdę, Jarosław, Moskwę, Smoleńsk i wreszcie Baranowicze wrócił do ukochanej Ojczyzny. Po 36 dniach podróży, bezpośrednio ze szpitala, w grupie 780 sybiraków (...) był znowu w Polsce, w granicznym Brześciu”.
Bilewicz wyrwał się z „zachłannych łap stalinizmu” w 1948 roku. Inni nie mieli tyle szczęścia, na przykład Maria Czartoryska-Krasińska straciła na zesłaniu dwie córeczki.

[7 IV 2020]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki