nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Drohojowski Stanisław Konstanty

2015-02-28 16:12

DROHOJOWSKI STANISŁAW KONSTANTY. Zaimponował mi Drohojowski, autor „Przewodnika po Pieninach” (Kraków 1909). Otóż Drohojowski w „Wrażeniach z gór” pomieścił wyłącznie sonety. Niemal sto sonetów. Raz lepszych, raz gorszych, ale zawsze starannie zrymowanych:

Ty synu sroki! wyrzekł Maciej Chotka.
Na to mu odparł Antek z Podegrodka,
Synu wilczycy! a za tę zniewagę,
Ukazał każdy błyszczącą ciupagę.

Młodopolscy soneciarze. Poeci, o których nic lub prawie nic nie wiemy. Czytam ich chętnie, znacznie bardziej chętnie, aniżeli moich bliższych i dalszych współczesnych: „Powracając z majówki podawać będziemy / przyjazne dłonie / szczęśliwym chłopcom ze zużytych prezerwatyw, / dobrze bowiem życzymy urwanym łebkom / i tyłkom potakującym” (Bolesław Garboś).

Stanisław Drohojowski: „Wrażenia z gór”. Nakładem Autora. Druk W.L. Anczyca i Spółki, Kraków 1902, s. 125

[7 I 2015]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki