nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Kogut Michalina

2026-07-26 11:36

KOGUT MICHALINA (ur. około 1930 roku). „Glińscy w łagrach i na zesłaniu”, „Cybulscy w łagrach i na zesłaniu”, „Dzieduszyccy w łagrach i na zasłaniu”. Oto tytuły lub podtytuły rozdziałów mojej książeczki o sybirakach: „Małachowscy w łagrach i na zesłaniu”, „Sobolewscy w łagrach i na zesłaniu”, „Czapscy w łagrach i na zesłaniu”. Nie przeoczę deportowanych rodzin Bajorków i Kogutów, Indyków i Kielarów, nie pominę zwłaszcza zesłańca, który w marcu 1946 roku wracał do kraju: „Pociąg ostrym łukiem wjechał na stację w prawobrzeżnym Saratowie, ale to tylko na chwilę. Później zaś ruszył z kopyta na zachód i wtedy z milczących, przerażonych do tej pory ust katorżników popłynęło pod niebo gromkie »Boże, coś Polskę przez tak liczne wieki...«. W naszym wagonie zaintonował tę pieśń staruszek o nazwisku Wojtaś czy też Wojtyś albo Wojtaszek, a później podchwyciliśmy ją wszyscy”.

O Janie Kogucie z Brzeżan, pochowanym w posiołku Janczer, napiszę osobno: „coraz bardziej puchł z głodu. Wreszcie spuchł jak bania i zmarł”. Chyba że znowu, wspomniawszy o Michalinie Kogut, córce Jana, skupię się na własnym wierszopisarstwie, na tekstach, którym wciąż wiele brakuje.

Nie napomknąłem dotychczas o Małachowskich, o Leszku Małachowskim czytam, że „zm. na Syberii w 1941”. Pozostaje nam zaledwie wzmianka, podobnie jak o Anieli Osewskiej („zm. na Syberii”), wzmianka i nic więcej.

[16 VI 2025]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki