Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Autodafe 8
Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy
Edward Balcerzan Domysły
Henryk Bereza Epistoły 2
Roman Ciepliński Nogami do góry
Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3
Anna Frajlich Odrastamy od drzewa
Adrian Gleń I
Guillevic Mieszkańcy światła
Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra
Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji
Zdzisław Lipiński Krople
Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden
Tomasz Majzel Części
Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła
Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta
Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu
Karol Samsel Autodafe 7
Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III
Marek Warchoł Bezdzień
Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane
KONOPNICKI ADAM (1876-1955). Mamy tutaj trochę wierszy lamentacyjnych, w których poeta opłakał śmierć swoich dzieci (Adasia i Halinki Konopnickich), ale nie potrafię niczego dla siebie znaleźć. Nawet w „Samotnym”:
Wyschło me źródło, zostały kamienie,
głębia mu ziemi odmówiła wody...
O, jakżeż smutne te suche strumienie
i studni mojej wyschłe piasków chłody!
Uparłem się przy jednej strofie Konopnickiego, choć równie dobrze mógłbym z niej zrezygnować. To nie jest ów pamiętny Konopnicki z 1905 roku. Z buczackiej książki.
Adam Konopnicki: „Epitafium”. Księgarnia Polska, Katowice MCMXXV, s. 96
[XI 2014]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki