nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PONIEWCZASIE. Konopnicki Adam 2

2015-04-13 11:18

KONOPNICKI ADAM (1876-1955). Mamy tutaj trochę wierszy lamentacyjnych, w których poeta opłakał śmierć swoich dzieci (Adasia i Halinki Konopnickich), ale nie potrafię niczego dla siebie znaleźć. Nawet w „Samotnym”:

Wyschło me źródło, zostały kamienie,
głębia mu ziemi odmówiła wody...
O, jakżeż smutne te suche strumienie
i studni mojej wyschłe piasków chłody!

Uparłem się przy jednej strofie Konopnickiego, choć równie dobrze mógłbym z niej zrezygnować. To nie jest ów pamiętny Konopnicki z 1905 roku. Z buczackiej książki.

Adam Konopnicki: „Epitafium”. Księgarnia Polska, Katowice MCMXXV, s. 96

[XI 2014]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki