nowości 2025

Gustaw Rajmus Królestwa

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PONIEWCZASIE. Kowalscy

2021-05-09 16:09

KOWALSCY. Przyznajmy, że piękne zdanie: „Taka Jaga. Wspaniała historyca i fajna babka i jest panną, a taka Kowalska głupia cipcia i ma przystojnego męża!”. Zdanie wynotowałem dla siebie z debiutanckiej powieści Leokadii Barańskiej.
Szkoda, wielka szkoda, że „głupiej cipci” nie znajdziemy w żadnym wierszu. Nawet u ETD. W poezji ETD znalazłem wprawdzie „opnidupkę”, ale to jednak co innego. Zauważmy, że ETD wypatrzył „opnidupkę” w jakiejś publikacji Stanisławy Celińskiej. Nie muszę tutaj powiadać, że ETD zachwycił się „opnidupką” i postanowił ją natychmiast wykorzystać w wierszu o trzech pannach (Kuncewiczównie, Naruszewiczównie i Stankiewiczównie), o swoich olsztyńskich sympatiach.

Leokadia Barańska: „Barbara i ja”. Obwolutę, okładkę i kartę tytułową projektowała Marta Turbaczewska-Mika. Czytelnik, Warszawa 1970, s. 181

[27 V 2017]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki