Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
ŁUSZCZEWSKA JADWIGA (1834-1908). U debiutanta Snopka zwraca uwagę wiersz dla Jadwigi Łuszczewskiej („Do Deotymy”), którą Snopek poznał 17 listopada 1861 roku. Fakt ten utrwalił w adoracyjnych gestach („Lecz Ty dziewico, Wieszczko, Aniele, / Wyższaś nad ziemskiej miłości sidła”), w adoracyjnych i czołobitnych gestach, raczej niezrozumiałych dla obecnego czytelnika:
Wieszczko! dziś dla mnie jest dzień wesela,
Bo dzisiaj Ciebie poznałem,
A choć od dawna dla marzyciela
Tyś jest natchnieniem, Tyś Ideałem.
Dzisiaj dopiero moje życzenie
Wysłuchać niebo raczyło,
Dziś mnie blask Twego olśnił promienia,
Dziś mi tak błogo, tak miło.
Nie zabrakło w panegiryku Snopka określeń co najmniej zdumiewających – „Wieszczko krzyża” – podobno „tak Deotymę nazywał Mickiewicz”.
„Kilka urywków z wierszy Kazimierza Snopka”. W Drukarni Ignacego Krokoszyńskiego, Warszawa 1862, s. 72
[10 XI 2022]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki