nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Miszewski Mieczysław 2

2021-10-03 16:08

MISZEWSKI MIECZYSŁAW (1912-1973). Miszewski unikał „gadatliwych zwierzeń”. To w poezji istotne. Dla dobra poezji musimy zrezygnować z pleciugowatości, musimy się streszczać. Na pleciugowatość pozwólmy sobie w dyrdymałkach.
Proponuję lekturę „Pożaru” Mieczysława Miszewskiego („Pożar strawił / cały las. // Wiatr / kołyski szuka”), choć wydaje mi się, że nad Miszewskim trzeba posiedzieć dłużej, nieco dłużej. Intryguje mnie debiut Miszewskiego („Poręcze świateł”), ale nie dotarłem do książki z 1957 roku.

Mieczysław Miszewski: „Światłocienie”. Okładka i opracowanie graficzne Zbigniew Miszewski. Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław 1976, s. 86

[7 VI 2021]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki