nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PONIEWCZASIE. Nagrabiecki Jan

2016-01-17 14:36

NAGRABIECKI JAN (1920-2011). Dziesięć debiutanckich wierszy, ale wszystkie ubożuchne („niech sobie zrymuję po partacku; Ty graj, / bo masz wtedy w oczach muzykę, a w muzyce maj”).
Ubożuchne wiersze – to mało powiedziane. Nie zrażam się jednak i będę szukał późniejszych książek Nagrabieckiego. Zawsze angażują mnie lubelskie publikacje. Lwowskie, lubelskie i przemyskie. W Przemyślu na przykład działał doktor Wacław Romanowski, autor wielu druków poetyckich, z którymi nie umiem się uporać.

Jan Nagrabiecki: „Hejnał”. Nakładem Lubelskiego Towarzystwa Miłośników Książki, Lublin 1947, s. 15

[12 III 2011]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki