Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
OSTROWSKA MARIA (ur. w 1924 roku). Kolejny smutny dzień. Rozstaję się z poezją Marii Ostrowskiej. Na przykład z krakowskim tekstem z 1943 roku:
Lubię spoglądać w twoje oczy ciemne,
bo w nich wyczytam tęsknotę twej duszy,
bo w nich wyczytam twe myśli tajemne.
Twych oczu blasku nic mi nie zagłuszy.
Lubię twych źrenic napawać się zniczem,
blaskiem ich czystym nasycać me oczy.
Zgadywać serca twego tajemnice,
patrzyć, jak cicho obok szczęście kroczy.
Lubię, gdy przyjdą te bezsenne noce,
gdy widzę tylko oczy twe jedyne,
jak błyszczą blaskiem w duchowej pomroce...
...na wyobraźni falach cicho wtedy płynę.
Najstarszy tekst pochodzi z 1935 r. Ostrowska „pisze wiersze od dzieciństwa w formie lirycznego pamiętnika przeżyć i wrażeń”.
Mam w zanadrzu dwie relacje, o które trzeba zadbać: „Zesłanie” Kazimierza Rawskiego i „Wspomnienia zesłańca” Rajmunda Czarnuszewicza. Skoncentrujmy się na Rawskim, „deportowanym przez NKWD ZSRR do specposiołka Krutaja Osyp, sielsowiet Wożbał, rejon Toćma, obłaść Wołogda RSFRR. Tam w czasie głodu w 1942 r. zmarli mój Ojciec i Brat”.
Dwie relacje, dwa świadectwa, które trzeba udźwignąć: „W pewnej chwili Ojciec mi powiedział: »obserwuj wszystko, zapamiętaj wyrządzoną nam krzywdę. (...) Jeśli uda ci się przeżyć czekającą nas drogę przez mękę i upodlenie, to spróbuj dać dowód prawdy o naszym tragicznym zesłańczym losie«”.
Maria Ostrowska: „Ćmy i motyle”. Opracowanie i posłowie: Helena Wolny. Kielce 1991, s. 107
[16 X 2025]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki