Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
OSTROWSKA RÓŻA (1926-1975). Egzemplarz antykwaryczny tu i ówdzie uszkodzony. Z biblioteki „J. Zelnika”. Nie wiem, kiedy zasiądę do „Mojego czasu osobnego” Róży Ostrowskiej. Z poezją wyrabiam, ale z prozą idzie mi znacznie gorzej. Od kilku tygodni mobilizuję się dla Anny Frankowskiej, dla jej powieści „Przecież to wszystko” (Warszawa 1979).
O Frankowskiej nie mam najmniejszego wyobrażenia, nie potrafię znaleźć o niej podstawowych informacji. Zawodzi Bartelski, zawodzi Jakowska. Zawodzi ETD, autor niniejszych dyrdymałek, który niepotrzebnie ekscytuje się kolejną rewelacją poetycką: „Ojciec, Syn i Duch Święty / Schowani w trzech kątach / Knują coś przeciw czwartemu. // A na środku pokoju przy mlecznej żarówce / Człowiek kopie dziurę do sąsiada / Piętro niżej, czwarte wcielenie jako krowa / Czułości może nie dostanie, ale mleko na pewno”.
Róża Ostrowska: „Mój czas osobny”. Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1977, s. 186
[28 XII 2018]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki