nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Ostrowska Róża 2

2019-07-28 15:24

OSTROWSKA RÓŻA (1926-1975). Egzemplarz antykwaryczny tu i ówdzie uszkodzony. Z biblioteki „J. Zelnika”. Nie wiem, kiedy zasiądę do „Mojego czasu osobnego” Róży Ostrowskiej. Z poezją wyrabiam, ale z prozą idzie mi znacznie gorzej. Od kilku tygodni mobilizuję się dla Anny Frankowskiej, dla jej powieści „Przecież to wszystko” (Warszawa 1979).
O Frankowskiej nie mam najmniejszego wyobrażenia, nie potrafię znaleźć o niej podstawowych informacji. Zawodzi Bartelski, zawodzi Jakowska. Zawodzi ETD, autor niniejszych dyrdymałek, który niepotrzebnie ekscytuje się kolejną rewelacją poetycką: „Ojciec, Syn i Duch Święty / Schowani w trzech kątach / Knują coś przeciw czwartemu. // A na środku pokoju przy mlecznej żarówce / Człowiek kopie dziurę do sąsiada / Piętro niżej, czwarte wcielenie jako krowa / Czułości może nie dostanie, ale mleko na pewno”.

Róża Ostrowska: „Mój czas osobny”. Wydawnictwo Morskie, Gdańsk 1977, s. 186

[28 XII 2018]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki