nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PONIEWCZASIE. Popoff Eugeniusz

2017-12-10 15:01

POPOFF EUGENIUSZ (1890-1963). Najdłuższe w „Jaskółkach” jest „Opowiadanie księdza”. Zatrzymajmy się jednak przy „Hymnie do Sybiru”, który zamyka poemat Eugeniusza Popoffa. I który daje nam wyobrażenie o jego wierszopisarstwie: „Sybirze! / Wielki polski kazamacie, / Sybirze! / Oto w dalekim dziejowym dramacie / Idą tak smutnie, / Idą gromadnie, / Suną jak duchy, / A dzwonią łańcuchy / Daleko, posępnie, okrutnie... / Po twoich śniegach tak idą ci święci. / Sybirze! / Wiatr im, twój goniec, nagie ciała liże, / Żaden tu promień słoneczny nie gości, / A idą wpatrzeni, idą zaklęci / W daleką zorzę hańbionej Wolności! / (...)”.
Popoff w „Jaskółkach” ani na chwilę nie zapomina o ówczesnej „niedoli polskiej”, choć ja „Hymn do Sybiru” czytam w kontekście sowieckich wywózek po 1939 roku. Jestem właśnie po lekturze „Zsyłki” Marii Jadwigi Łęczyckiej, którą deportowano z Trembowli do Kazachstanu. Polecam Łęczycką. O poemat Eugeniusza Popoffa nie dbajmy. Mimo że to mój imiennik.

Eugeniusz Popoff: „Jaskółki. Poemat z dziejów tułactwa polskiego”. Księgarnia N. Gieryna, Kijów 1917, s. 31

[17 XII 2011]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki