Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
SZCZĘSNOWICZ REMIGIUSZ OLGIERD (1923-2008). Na lubelskiej polonistyce wałkoniłem się i leniuchowałem, robiłem wszystko, żeby nie czytać lektur. A dziś zewsząd dopadają mnie zaległości, straszne i okropne zaległości. Jestem bezradny wobec poezji Edwarda Miłkowskiego, nie umiem jej studiować: „Ślepia mi zaszły krwawą mgłą rozpusty, / Nogi rozpętał ogień żądz piekielny – / Szedłem, obłędem pijany i bezczelny – / Z czary występku pić świętymi usty”.
Umiem czytać pożegnania naszych sybiraków, ożywiam się, kiedy znajduję o nich nieco więcej informacji. O Remigiuszu Szczęsnowiczu będę pamiętał, napisał bowiem m.in. „Opowieści syberyjskie” (Warszawa 1978). Zechcę zorientować się w jego wspomnieniach („Kaługa znaczy łagier”), które ukazały się w 2002 roku.
[18 IV 2019]
© Eugeniusz Tkaczyszyn-Dycki