Nowości 2020

Roman Ciepliński Ukryte myśli

Anna Frajlich W pośpiechu rzeka płynie

Zbigniew Jasina Inaczej przemijam

Andrzej Kopacki Sonety, ody, wiersze dla Marianny

Dariusz Muszer Księga ramion deszczu

Uta Przyboś Wielostronna

Karol Samsel Autodafe 3

 

Nowości 2019

Dejan Aleksić Jak to powiedzieć

Jarosław Błahy Rzeźnik z Niebuszewa

Kazimierz Brakoniecki Twarze świata

Tomasz Hrynacz Dobór dóbr

Piotr Kępiński Po Rzymie. Szkice włoskie

Bogusław Kierc Osa

Andrzej Kopacki Inne kaprysy

Artur Daniel Liskowacki Brzuch Niny Conti

Tomasz Majzel Osiemnasty

Dariusz Muszer Człowiek z kowadłem

Dariusz Muszer Wiersze poniemieckie

Elżbieta Olak Otulina

Paweł Przywara Ricochette

Karol Samsel Autodafe 2

Bartosz Suwiński Bura. Notatnik chorwacki


Paweł Tański Okolicznik północnych pól

Andrzej Turczyński Czasy i obyczaje. Wariacje biograficzne

Andrzej Wasilewski Jestem i

Sławomir Wernikowski Passacaglia

Jurij Zawadski Wolny człowiek jeszcze się nie urodził

 

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 24

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ Tomasza Majzela » POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 24

Kawałki żeber wyciągam drewnianą łyżką. Chwilę czekam. Odciekają. Wrzucam do kosza. Następne odchodzą od mięsa łatwo, ale nie oddzielam ich na siłę – na talerzu też coś musi się dziać. Dodaję pokrojoną cebulę i jeszcze czas jakiś duszę pilnując, by nic się nie przypaliło.

A potem jem.


TERAZ PISZĘ WIERSZ W POŚPIECHU*

Bo ktoś mnie woła na obiad
a mógłby wołać na apel
na wojnę
do pieca krematoryjnego
to jest wiersz pisany w pośpiechu


* Jan Rojewski, „Ikonoklazm”, Stronie Śląskie 2018, s 31


© Tomasz Majzel

  • Dodaj link do:
  • facebook.com