nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 24

2020-01-31 13:25

Kawałki żeber wyciągam drewnianą łyżką. Chwilę czekam. Odciekają. Wrzucam do kosza. Następne odchodzą od mięsa łatwo, ale nie oddzielam ich na siłę – na talerzu też coś musi się dziać. Dodaję pokrojoną cebulę i jeszcze czas jakiś duszę pilnując, by nic się nie przypaliło.

A potem jem.


TERAZ PISZĘ WIERSZ W POŚPIECHU*

Bo ktoś mnie woła na obiad
a mógłby wołać na apel
na wojnę
do pieca krematoryjnego
to jest wiersz pisany w pośpiechu


* Jan Rojewski, „Ikonoklazm”, Stronie Śląskie 2018, s 31


© Tomasz Majzel