Dostrzegalność stała się rzeczą ważną, choć ważną, jak mi się wydaje, nie jest. Czy pisząc te słowa nie zaprzeczam poprzedniemu zdaniu?
Boję się, że jestem i że nikt tego nie zauważy, ale kiedy już zauważy, to czuję się jakbym zrobił to, czego zrobić nie chciałem.
Jakbym powiedział ciszę.
ĆWICZENIA Z NIEISTNIENIA*
Mgła nadchodziła falami, na przemian to rzednąc, to gęstniejąc,
aż ucięła widzialność, wymazała i nas. Na wiele godzin odszedł ogród.
Mgła zamknęła drzwi do rzeczywistości.
(...)
* Marzanna Bogumiła Kielar, „Nawigacje”, Kraków 2018, s 17
© Tomasz Majzel