nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

Krzysztof Wacławiec W Pasie Oriona

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 37

2020-08-22 15:32

Każdego roku tak samo zadziwiany. Każdego roku tak samo zaskakiwany. Krótsze noce, dłuższe dni. Dłuższe noce, krótsze dni – rytm nieustannych jakże przewidywalnych zmian. Pory roku co roku – chciałoby się powiedzieć: o dziwo niezmiennie zmienne – następują.
Stałe w niestałościach.
Jeszcze sierpień, ale kto nie myśli o wrześniu...


xxx*

Świeci lampa w pokoju,
a właściwie nie w pokoju,
a właściwie nie lampa,
a właściwie nie świeci,
a właściwie to noc


* Marek Czuku, „Topos” nr 3 (172) 2020, s 134


© Tomasz Majzel