nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Maria Jentys-Borelowska Moja Eliza

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Anna Maria Mickiewicz Po Sokratesie. Wiersze nie tylko filozoficzne

Gustaw Rajmus Angst

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

POZWALAM SOBIE NA WIERSZ, 46

2021-05-05 15:25

Coś mnie napomina – niby znam siebie, niby potrafię przewidzieć każdy (no prawie) swój ruch, niby myśli moje oswojone i niby nie mogą mnie zaskoczyć. Niby wszystko na miejscu i o właściwej porze – no nie ma się do czego przyczepić. Niby zdaję sobie sprawę, w zasadzie się zgadzam i na ogół nie wnoszę wniosków. Pogodzony jestem. Pogodzony jestem, ale... Ale czasem coś mnie napomina. Coś twierdzi, że tak to całkiem nie tak. I nawet nie żeby inaczej albo w górę rzeki czyli pod prąd. Coś mnie napomina. Czasem.


KROWA*

najbardziej niepoetycka
ze wszystkich istot jest krowa

widziałem jak zjada połę księżyca
by później dobrać się
do mgły ponad łąkami


* Przemysław Rostropowicz, „Ucieczka z Krety”, Łódź 2005, s. 8


© Tomasz Majzel