nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PRÓBY ZAPISU, Doznania

2016-03-01 14:18

Pytasz mnie, co robię, gdy plączę palce, uciskam mięśnie, nerwy. Też byś słuchał rzeki, oceanu, wodospadu. Woda otula kości, rytmicznie płynie w głąb. Kilka tygodni później atak kaszlu, piekące uczucie. Osmolone deski zwiędły i postarzały się jak kwiaty. Nie miałam szczęścia do kolejek, wygodnych butów. Chociaż tyle mogłeś dla mnie wystać. Ślady w podłodze straciły kolor. Kiedy po nas przyjdą, opowiemy im bajki, zagrasz na kontrabasie, wypiję podwójny calvados, aż przysną. Mogę poczuć się źle, mogę zryć paznokciami kręgosłup, ze szczelin stygmatyczny płyn ociepli nieznośny chłód palców, zanim rozpadnie się ciało. We mgle rozejdzie się zapach pieczonych jabłek, kasztanów. Zapomniani płyniemy  w długie noce z dobrych czasów. Pomarańcze, krągłe piersi, opanuję strach, że mógłbyś mnie zabić, wyjść na zewnątrz i śmiać się, zapadłam ci w pamięć, w rozmaite  przedmioty, deski, olej lniany, bejce, wosk. Kończyłeś pracę i kładłeś ciężką głowę na moich kolanach, z tęsknotą patrzyłeś na zachód, z lewej strony kurczyła się linia brzegu.

© Małgorzata Południak