nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PRÓBY ZAPISU, Epizod dwudziesty czwarty

2021-01-26 13:29

Wypełniam kwestionariusz Prousta na zajęcia i niekiedy nie wiem, co napisać. Czy chcę umrzeć szybko i nagle, czy jednak coś tam planuję bardziej ambitnego, nie w kwestii śmierci, rzecz jasna. W rozmowach z Agatą powróciły kwestie humanizmu, dobroczynności, ale również bezkręgosłupowości, hipokryzji, udawanych postaw. Przypomniała mi sytuację, w której poetka i jej koledzy toczyli bekę na jednej z grup fejsbukowych z moich wierszy, okładki Mullaghmore i ze mnie. Najważniejsze, że dobrze się z tym czują. Unikam tych ludzi. W tym miejscu przerwałam pisanie na kilka chwil. Agata przekonuje mnie, że powinnam się konfrontować z ich wynurzeniami, otwierać szeroko drzwi i walić ich głowami o ściany, tak, jak oni to potrafią. Po chwili jednak dodaje, no nie, to nie ty. W moim wewnętrznym dołku nie ma miejsca na nienawiść, na bekę, na zadawanie ran i ranek. Jestem cherlaczką, która odpływa w swój świat. Zostało mi jeszcze kilka słów, mimo że z hardości już wyrosłam, dobrze jest nic nie musieć.

© Małgorzata Południak