nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PRÓBY ZAPISU, Kompromis

2015-11-12 14:53

Paddy mógłby już wrócić. Chociażby dlatego, że muszę zajmować się jego sprawkami.
To nie był mój wybór. Tak wyszło. Jak kopałam dół, wypełzły dżdżownice, różowe, tłuste, leniwe.
Oj, było ich tam było.

– Tylko otrzep zielsko z ziemi.
– Chyba z gliny.
– To taka ziemia jest.
– Wiesz ile w tej niby ziemi jest robaków?
– To są opurchlaki.
– Robak to robak.
– eM, dzielna jesteś.
– Ta, wrócisz to się przekonasz

Oczywiście, że nie otrzepywałam dokładnie ziemi z trawy, bo ilość kokonów opurchlaków przerosła ilość ziemi, więc darowałam sobie ten rodzaj męczarni. Wrzuciłam wszystko do wiadra. Paddy przyjedzie niech sobie otrzepuje.

© Małgorzata Południak