nowości 2025

Karol Samsel Autodafe 8

książki z 2024

Anna Andrusyszyn Pytania do artystów malarzy

Edward Balcerzan Domysły

Henryk Bereza Epistoły 2

Roman Ciepliński Nogami do góry

Janusz Drzewucki Chwile pewności. Teksty o prozie 3

Anna Frajlich Odrastamy od drzewa

Adrian Gleń I

Guillevic Mieszkańcy światła

Gabriel Leonard Kamiński Wrocławska Abrakadabra

Wojciech Ligęza Drugi nurt. O poetach polskiej dwudziestowiecznej emigracji

Zdzisław Lipiński Krople

Krzysztof Maciejewski Dwadzieścia jeden

Tomasz Majzel Części

Joanna Matlachowska-Pala W chmurach światła

Piotr Michałowski Urbs ex nihilo. Raport z porzuconego miasta

Anna Maria Mickiewicz Listy z Londynu

Karol Samsel Autodafe 7

Henryk Waniek Notatnik i modlitewnik drogowy III

Marek Warchoł Bezdzień

Andrzej Wojciechowski Zdychota. Wiersze wybrane

PRÓBY ZAPISU, O notatkach

2016-11-14 14:58

Kiedy wyglądam przez okno i widzę ostatnie liście poruszające się w słońcu, myślę, że listopad nie jest taki zły. Jednak kiedy zakładam mitenki, bo wieje i leje, mówię na głos: holy shit! Nie mam pojęcia, dlaczego trzynastego listopada w niedzielę czuję się o wiele lepiej niż dziewiątego w środę. I nie jest mi wszystko jedno. Wypowiadam się płynnie, nie mam uderzeń gorąca, rozumiem, co do mnie mówią. Zapisałam rano kilka snów, żeby nie zapomnieć.

– O czym myślisz?
– O niczym!

© Małgorzata Południak