nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PRÓBY ZAPISU, Senność

2017-11-13 15:00

Listopad kręci się blisko ognia. Ciepło na skalę masową. Lodowiec topnieje, moje serce też, może nie na globalną skalę, ale lodowiec i owszem. Ostatnio, kiedy stałam na klifie, wyobrażałam sobie, jak zalewa mnie ocean. Wioski i miasteczka. Drogi, ścieżki, letnie domy. Nie ma dla nas ratunku. Znikąd. Baśka intuicyjnie buduje statki. Są nieskończone w pięknie i prostocie. Podejrzewam, że mieszkańcy jej domów mają niezwykłe sny. Opowiadają w nich o tym, co się zdarzyło u podnóża gór i ile jaj znoszą w ciągu roku czarne kury. Społeczeństwo prowadzi rozmowy biegle, jakby wszystkie informacje o życiu wyssało z małego palca. Bez względu na reputację tworzących go ludzi wierzę, że się opamiętają i lodowiec nie rozpuści się przez najbliższe pięćdziesiąt lat. Jestem naiwna?

© Małgorzata Południak