nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

PRÓBY ZAPISU, Sztuka przywracania

2019-08-26 16:02

Chodzimy na palcach. Szepczemy. W określonej perspektywie cisza przybiera kształt błękitnej chmury. Delikatnie muska nasze palce i uszczelnia przestrzeń pomiędzy nami. Utrzymuje na nogach, byśmy w ślimaczym tempie przechodzili świat. Zielone pagórki, wrzosowiska, jakieś przeszkody. Czasami biały kot tracił równowagę i zamykaliśmy palcami usta, bo wiadomo – cisza przerywana okrzykami fatalnie wpływa na stan umysłu niemowlęcia.
Przyjaźniliśmy się z okolicznymi psami i dokarmialiśmy sfory. Miały oko na złodziei, nosa do wszystkiego, czego nie zauważaliśmy nocą, kiedy chmura znikała i musieliśmy martwić się o stabilność pudeł. Wypełniały strych, bez dostępu do powietrza, pokarmu. Zapadały się w sobie, traciły prężne ścianki. Przez długie lata myślałam, że na strychu mieszkają bracia Karamazow przygnieceni ciężarami albo przyparci do muru. Udręczeni bez miary.

© Małgorzata Południak