nowości 2026

Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo

Konrad Liskowacki Pomurnik

Tomasz Majzel Święty spokój

Karol Samsel Autodafe 9

książki z 2025

Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta

Jan Drzeżdżon Rotardania

Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]

Tomasz Hrynacz Corto muso

Jarosław Jakubowski Żywołapka

Wojciech Juzyszyn Efemerofit

Bogusław Kierc Nie ma mowy

Andrzej Kopacki Agrygent

Zbigniew Kosiorowski Nawrót

Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach

Artur Daniel Liskowacki Zimno

Grażyna Obrąpalska Poprawki

Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny

Uta Przyboś Coraz

Gustaw Rajmus Królestwa

Rafał Sienkiewicz Smutny bóg

Karol Samsel Autodafe 8

Karol Samsel Cairo Declaration

Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania

SYLWA O SMAKU LITU, Juwenilia naiwne

2025-10-17 11:15

powiedział: „Stajesz się powoli dojrzałym poetą”.
co to znaczy być „dojrzałym poetą” dla tych, którzy oceniają?
czy brak mi warsztatu? świadomości? (mógłbym się spierać
z wieloma. szczególnie dzisiaj). cóż, może mówiąc „dojrzały”

nie określają „poeta” ― może muszę się po prostu zestarzeć?
albo zacząć pisać tylko białe wiersze wolne na znak, że
znudziło mi się dziecinne rymowanie i zjadłem wszystkie sonety.
albo zrezygnować z interpunkcji na znak, że wszystko już widziałem...

może mam udawać, że znów pokochałem Miłosza
(niestety przestałem go kochać, lecz nie do końca) a
literatura już mi się właściwie znudziła (trochę
mi się rzeczywiście znudziła) czy wtedy będę dojrzałym poetą?

nie ma wyznaczników. w tym przypadku są tylko opinie.
na szczęście moja też się liczy. myślę, że to tak jak z byciem
zakochanym. wie się, że się jest. a może to tylko kwestia
ilości podjęcia prób powiedzenia Ci tego? może

odpowiedzialności za to, co Ci się powiedziało ― za to,
że się to zrobiło. to z pewnością. a
jeśli kwestia ilości prób,
powiem Ci jeszcze nieraz.

© Wojciech Zamysłowski