Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Kazimierz Brakoniecki Ostre Bardo
Konrad Liskowacki Pomurnik
Tomasz Majzel Święty spokój
Karol Samsel Autodafe 9
Maria Bigoszewska Gwiezdne zwierzęta
Jan Drzeżdżon Rotardania
Anna Frajlich Pył [wiersze zebrane. tom 3]
Tomasz Hrynacz Corto muso
Jarosław Jakubowski Żywołapka
Wojciech Juzyszyn Efemerofit
Bogusław Kierc Nie ma mowy
Andrzej Kopacki Agrygent
Zbigniew Kosiorowski Nawrót
Kazimierz Kyrcz Jr Punk Ogito na grzybach
Artur Daniel Liskowacki Zimno
Grażyna Obrąpalska Poprawki
Jakub Michał Pawłowski Agrestowe sny
Uta Przyboś Coraz
Gustaw Rajmus Królestwa
Rafał Sienkiewicz Smutny bóg
Karol Samsel Autodafe 8
Karol Samsel Cairo Declaration
Andrzej Wojciechowski Nędza do całowania
powiedział: „Stajesz się powoli dojrzałym poetą”.
co to znaczy być „dojrzałym poetą” dla tych, którzy oceniają?
czy brak mi warsztatu? świadomości? (mógłbym się spierać
z wieloma. szczególnie dzisiaj). cóż, może mówiąc „dojrzały”
nie określają „poeta” ― może muszę się po prostu zestarzeć?
albo zacząć pisać tylko białe wiersze wolne na znak, że
znudziło mi się dziecinne rymowanie i zjadłem wszystkie sonety.
albo zrezygnować z interpunkcji na znak, że wszystko już widziałem...
może mam udawać, że znów pokochałem Miłosza
(niestety przestałem go kochać, lecz nie do końca) a
literatura już mi się właściwie znudziła (trochę
mi się rzeczywiście znudziła) czy wtedy będę dojrzałym poetą?
nie ma wyznaczników. w tym przypadku są tylko opinie.
na szczęście moja też się liczy. myślę, że to tak jak z byciem
zakochanym. wie się, że się jest. a może to tylko kwestia
ilości podjęcia prób powiedzenia Ci tego? może
odpowiedzialności za to, co Ci się powiedziało ― za to,
że się to zrobiło. to z pewnością. a
jeśli kwestia ilości prób,
powiem Ci jeszcze nieraz.